Miejskie Centrum Kultury Get Adobe Flash player

wyszukiwarka

Drukuj

Wydarzenie 

Koncert zespołu Afro Kolektyw
Tytuł:
Koncert zespołu Afro Kolektyw
Data:
21.11.2009 19:31
Miejsce:
Klub Muzyczny MAGNAT - Gorzów Wielkopolski
Kategoria:
Koncerty i imprezy muzyczne

Opis

Bilety: 12,00 zł. w dniu imprezy 15,00 zł.

Info

Afro Kolektyw jest jednym z nielicznych w Polsce zespołów grających hip hop organiczny (tj. bez użycia sampli) i posiadających w składzie zarówno MC i producenta, jak i instrumentalistów. Łącząc funk, jazz, niezależny rock i elektronikę z pełnymi czarnego humoru tekstami i widowiskowym zachowaniem na koncertach, Afro Kolektyw pozostaje jedynym w swoim rodzaju zjawiskiem na polskiej scenie muzycznej.

Afro Kolektyw

Bio

Zespół istnieje już 14 lat. zadebiutował w 2001 roku „Płytą Pilśniową" (wyd. T1 / Pomaton EMI, single: „Czytaj z ruchu moich ust", „Seksualna czekolada" i „Karl Malone"). Od czerwca 2004 roku rejestrował we własnym studiu w Piasecznie album „Czarno widzę", grając jednocześnie koncerty gdzie się da i z kim się da. W grudniu 2005 zagrał doskonale przyjęty koncert na antenie radiowej Trójki. Niedługo później utwór otwierający wspomnianą płytę, singlowy "Trener Szewczyk" ukazał się na kompilacji "3maj z nami, cz.II" firmowanej przez Universal i Polskie Radio.

W  2006 roku nakładem Blend Records / Rockers Publishing na rynku ukazał się ww. album Afro Kolektywu, „Czarno widzę", zawierający 50 minut żywiołowego hip hopu, zdrowo przyprawionego jazzem, funkiem, disco, r'n'b i wszystkim innym. Na płycie pojawiają się czołowe osobowości zarówno sceny hip hopowej (wybitny freestyler Duże Pe i najlepsza raperka w Polsce - Lilu), jak i sceny jazzowej (m.in. saksofonista Łukasz Poprawski i pianista Marcin Masecki).

„Czarno widzę" zebrało równie pochlebne recenzje, co jego poprzednik, m.in. w „Przekroju", „Polityce", „Ślizgu" i „Lampie", zajmując również wysokie, 10 miejsce w rankingu albumów 2006 portalu Screenagers. Oba single, „Trener Szewczyk" i „Gramy dalej" (do którego nakręcony został także clip) były często emitowane w ogólnopolskich i lokalnych radiostacjach, m.in. BIS (2x piosenka tygodnia), Kampusie i Trójce. Ponadto, „Trener Szewczyk" otrzymał nagrodę BISER Polskiego Radia BIS w kategorii 'najlepszy tekst', zajął drugie miejsce w głosowaniu słuchaczy Radia Kampus na najlepszy utwór 2006 i czwarte - w rankingu singli 2006 portalu Porcys. W 2006 roku zespół wystąpił na festiwalu Summer of Music, w 2007 na Open'er Festiwal, a w 2008 na Off Festiwal.

W 2007 roku Afro Kolektyw uhonorowano dwiema nominacjami do nagrody Miazga przyznawanej przez miesięcznik "Pulp", a w 2008 - jedną Miazgą (za najlepsze teksty) i czterema nominacjami.

W listopadzie 2008 nakładem agencji fonograficznej Polskiego Radia ukazał się trzeci album Afro Kolektywu, "Połącz kropki". Zawiera 12 tracków i jest oczywiście świetny. Gościnnie pojawiają się m.in. Wojtek Krzak (Kapela ze Wsi Warszawa), Piotr Maciejewski i Michał Wiraszko (Muchy), Filip Jaślar (Grupa MoCarta) i legendarny wrocławski raper Roszja. Większość materiału z płyty zespół zaprezentował na żywo 8.XI. podczas godzinnego koncertu transmitowanego przez radiową Trójkę.

Video

 

FRAGMENTY RECENZJI

„Połącz kropki"

„Afrojax nie jest może tak popularny i inteligencki jak Fisz ani wylansowany i niezrozumiały jak L.U.C., za to charakteryzuje się dużym poczuciem humoru i błyskotliwą puentą. Jego rymy swobodnie płyną na rytmach funky i disco, a piosenki niepozbawione są popowej lekkości i zabawowego temperamentu. (...) Jednocześnie siłą Afro Kolektywu jest nie tylko charyzmatyczny lider, ale też towarzyszący mu wszechstronni muzycy. Sekcja rytmiczna poraża funkową energią oraz klasycznymi nawiązaniami do Isaaca Hayesa w 'Najlepszym informatyku w mieście' czy stylowymi odwołaniami do Daft Punk w singlowym 'Przepraszam'. Do tego imponują świetnymi melodiami oraz muzyczną erudycją, kiedy w 'Ostatecznym rozwiązaniu naszej kwestii' słychać echa najnowszego The Streets, w 'Mozart pisał bez skreśleń' - elektronicznego popu lat 80., a w tytułowym 'Połącz kropki' producenckich eksperymentów Girl Talk. Idealna płyta na karnawałowe szaleństwa."
(Dziennik)

„Co z tego, że Afrojax ma wadę wymowy, skoro flow ma jak mało kto w Polsce i pomysły na 'punchline w każdej linijce'? Muzycy, którzy mu towarzyszą, też sroce spod ogona nie wypadli (Miłosz Wośko - o nim jeszcze usłyszycie!), a i znakomitych gości w bród. Nadaje się to zarówno do smakowania w domowym zaciszu (teksty), jak i rozkręcania karnawałowych prywatek (muzyka)."
(Przekrój)

„Afrojax na popularnym 'Połączu' to liryczna mutacja McGyvera z Chuckiem Norrisem. Czołg, dominator i anihilator w jednym. (...) Każdy tekst Afro jest jak mistrzowski skecz, którego chce się słuchać po kilkadziesiąt razy. Recenzenci 'Co Jest Grane' swego czasu wysyłali obowiązkowo czytelników na film 'Plac Zbawiciela'. Jeśli chodzi o płytę 'Połącz kropki', pójdę w ich ślady: to powinno znaleźć się w każdym polskim domu."
(Lampa)

„O ile Afrojax był Obywatelem Piszczykiem polskiego rapu, o tyle na właśnie wydanym albumie 'Połącz kropki' wyrasta na Woody'ego Allena młodej, rodzimej muzyki. W zjadliwym, neurotycznym tonie wyszydza mit prawdziwego mężczyzny, ideologię sukcesu i krwawej walki o niego, artyzm ujęty w płomienne deklaracje oraz wszechobecną seksualność. Tyle że jest bardziej obsceniczny, zdawkowy i gorzki. Czy taki styl pasuje do muzyki, w której z lat 70. gwałtownie skaczemy do lat 80., zaś piski z prymitywnego, uznawanego za fetysz komputera Commodore 64 sąsiadują z partiami skrzypiec Filipa Jaślara z Grupy MoCarta? Nie, ale zderzenie jest zabawne i fascynujące."
(Życie Warszawy)

„Niemal trzy lata po 'Czarno widzę' Afro, w składzie poszerzonym o elektrospeca Remka Zawadzkiego, wracają mniej czarni, za to w pełni samoświadomi i cholernie pewni siebie. Aranżacje zaskoczone własnym bogactwem, wygrubaszone brzmienie, zdradzające uwielbienie Michała Hoffmanna dla studyjnej pedanterii Steely Dan, The Knife, Skylarking i Trevora Horna, gitara na miarę talentu Szturomskiego, zastępy eleganckich partii smyczkowych, elektronika ironicznie balansująca na granicy pastiszu, kokieterii i szóstego pełnoprawnego zawodnika oraz zastęp gości z pogranicza różnych światów (choćby reprezentacja Much czy Wojtek Krzak z Kapeli Ze Wsi Warszawa) - Afro Kolektyw, pojętnie odebrawszy lekcje od Gnarls Barkley, z hermetycznego kręgu dla kumatych robią stanowczą, równie kontrowersyjną co udaną woltę ku profesjonalnym i inteligentnym melodiom oraz zażerającym popowym refrenom, nie tracąc przy tym znajomej nuty ekstremalnie szyderczych i autosarkastycznych rymów Afrojaxa. Szacunek za odwagę i świeżość w podejściu do materii, z której, zdawałoby się, ostatnie tchnienie wydusili gdzieś na wysokości 1410 roku Parliament, Outkast i Commodore 64."
(Pulp; ocena 8/10)

„Afrojax ostatnimi czasy jest trochę jakby mniej sarkastyczny, a bardziej zgorzkniały, ale najważniejsze, że wciąż dowodzi najbardziej odważnym i otwartym na różne muzyczne wpływy hiphopowym kolektywem nad Wisłą."
(infomuzyka.pl)

„O sukcesie Kolektywu niezmiennie decyduje postać Michała Hoffmanna. Nie ma obok niego (i Łony) wśród młodego polskiego pokolenia tekściarzy innych twórców z tak niewiarygodnym zmysłem analizy społeczno-obyczajowej, łączonej z daleką od banału introspekcją. A dochodzi do tego jeszcze pierwszoligowa świadomość w operowaniu słowem i ta charakterystyczna ironia, dystans do siebie i rzeczywistości. Kiedy ma się kogoś takiego w swojej drużynie nie sposób nagrać longplay'a schodzącego poniżej pewnego poziomu. (...) Afro Kolektyw wciąż gra w swojej własnej lidze. Gdzieś, gdzie kończy się hip-hop, a zaczyna "indie rock" w duchu mainstreamowego popu i popkulturowej socjologii. Nawet jeśli chłopaki nie zawsze są w stanie udźwignąć wygórowane oczekiwania słuchaczy - stanowią na naszym rynku (warto zastanowić się, czy tylko na naszym) najprawdziwszy fenomen i o życiu pokolenia lat 70. i 80. mówią więcej, niż tabuny speców i macherów od nauk społecznych."
(onet.pl; ocena 3.5/5)

„Czarno widzę"

„Słuchacze o szerszych horyzontach z pewnością docenią inteligentne poczucie (głównie czarnego) humoru, żonglerkę angażujących umysł metafor oraz jakże bliskie sfrustrowanemu pokoleniu dzisiejszych 20-30 latków historie. Nie sposób przejść obojętnie obok wspaniałej warstwy muzycznej - profesjonalne aranżacje i żywe instrumenty to wciąż novum na rodzimym podwórku hiphopowym."
(Machina; ocena 4/5)

„Humor do podziwiania: czarny, przekorny, szyderczy i błyskotliwy. Zaskakująca przenikliwość oraz mieszanka wrażliwości i perfidii czynią z Afrojaxa tekściarza genialnego nawet w skitach. (...) Wszystko skomponowano ze znawstwem, aranżacje są bogate, poza paroma wyjątkami, muzyka wpada w ucho po kilku przesłuchaniach."
(Ślizg; ocena 4.5 / 6)

„Na dość monotonnej w sumie scenie polskiego hip hopu rzadko pojawiają się prawdziwe oryginały. Jednak do tych nielicznych z pewnością należy Afro Kolektyw. (...) Ich muzyka to ewenement. Żywy zespół zawodowców zamiast samplerów, funkujący, jazzujący, zabawny w każdym zdaniu i jednocześnie poważny w każdym takcie."
(Polityka; ocena 4 / 6)

„Nowy album Afrojaxa i spółki jest jeszcze lepszą płytą od debiutu. Muzycznie, co zrozumiałe, zespół dojrzał. To, co najlepsze, się nie zmieniło, a dodatkowo Afrojax poprawił flow, który jest jeszcze bardziej płynny. Każdy bit ujarzmia inaczej. Brawo. (...) „Czarno widzę" będzie dla mnie jedną z najlepszych płyt tego roku. Jedyni w swoim rodzaju Afro Kolektyw powracają. W wielkiej formie!"
(Magazyn Hip Hop)

"I teksty, i dźwięk są więcej niż w porządku. Problemem polskich muzyków grających ‘czarną muzykę' jest nieumiejętność kształtowania hooków. Trudno uwierzyć jak zajebiste refreny dostają, mocno niewesołe, najlepsze momenty na Czarno Widzę - ‘Trener Szewczyk', ‘Gramy Dalej' czy ‘Paranojanabloku'. Jakże to odświeżające, jakże pomaga w przyswojeniu przekazu. Cokolwiek jest nam mówione, jest nam mówione pod postacią dobrych piosenek."
(Porcys.com; ocena 6.4/10)

„Wydawnictwo to przynosi najbardziej czarne rytmy, jakie mogły narodzić się na polskiej ziemi. Z bombową dawką czarnego humoru, prześmiewczych tekstów, a przede wszystkim doskonale przemyślaną muzyką, której groove powala po prostu na kolana. Afro Kolektyw nagrał płytę, której poziomu przez długie lata nikt nie osiągnie."
(PopUp Magazine)

„Rymy Afrojaxa, pisane językiem giętkim, ciętym i literackim, ociekające sarkazmem, to gigantyczna kpina ze wszystkiego: idiotycznego losu młodego inteligenta, skretyniałej młodzieży, sztuczności i blichtru, nuworyszostwa, kondycji polskiej piosenki rymowanej, wreszcie - ze słuchacza i z samych wykonawców. (...) Kolektyw to najprawdziwszy zespół z pełnym funkowo-jazzowym instrumentarium, grający rozbudowane, nastrojowe kompozycje, które doskonale wpasowują się w melancholijno-błazeński klimat tekstów i tworzą z nimi spójną całość. Żadne tam solówki znanych nazwisk niedbale powplatane w bit - po prostu żywa, elegancka muzyka. (...) Pomysł Kolektywu na hip-hop jest bezkompromisowy i bezprecedensowy na polskiej scenie; jego teksty deklasują większość mądrości, jakimi raczyli nas dotąd rodzimi hip-hopowcy, zaś formuła muzyczna powinna inspirować innych przez długie lata."
(Lampa)

„Muzycznie to funk grany przez zespół żywych muzyków. (...) Afro Kolektyw ma poczucie humoru, co nie zmienia tego, że wymowa tekstów z „Czarno widzę" jest dość smutna, by nie powiedzieć - czarna."
(Przekrój; ocena 4 / 6)

„Nie słyszałem lepszych kompozycji na żadnej polskiej płycie oscylującej wokół Hip-Hop'u. Świetne jazzowo-funkowe klimaty, wytworzone przez grupę muzyków. (...) Na "Czarno widzę" świetnie zachowana jest równowaga między formą, a treścią. Słowa są niewątpliwie niebanalne. (...) Wszystko to znowu w nienagannej formie. Rymy podwójne, znakomicie dopasowanie flow do muzyki. (...) Otrzymujemy płytę, z którą ja osobiście nie mogę się rozstać. Coś czego jeszcze nie było i na co nieświadomie czekałem. Szczerze mówiąc to nie pamiętam kiedy jakaś płyta tak na mnie zadziałała. Według mnie jest majstersztykiem, płytą świetnie dopracowaną (...) dojrzałą, spójną, na wysokim poziomie zarówno muzycznym jak i tekstowym."
(hip-hop.pl)

Dodaj swój komentarz!


© 2010 - Miejskie Centrum Kultury w Gorzowie Wielkopolskim
66-400 Gorzów Wlkp. ul. M. Drzymały 26 • tel.+48 95 720 29 11 • info@emceka.pl • kontakt »

eMCeKa.pl